Bierzemy bo nie mamy wyjścia

Już prawie 60 procent dorosłych Polaków posiada własne auta, zakupione najczęściej na kredyt. Jeżeli kupujemy auta musimy liczyć się z kosztami. A koszt to nie tylko zakup auta, ale także jego utrzymanie (koszty paliwa, napraw, garażowania itp.), ale także ubezpieczenia. Trzeba też pamiętać, że jeżeli samochód kupowany jest na kredyt i jest jego zabezpieczeniem prócz ubezpieczenia oc musimy także wykupić autocasco. A nie jest to tanie ubezpieczenie jak nie jest teraz tani kredyt samochodowy. W związku z tym, że ubezpieczenia AC są drogimi ubezpieczeniami wielu kierowców rezygnuje z nich. Firmy ubezpieczeniowe postanowiły więc wprowadzić na rynek tańsze ubezpieczenie minicasco. Jest to stosunkowo nowy produkt na rynku ubezpieczeniowym i dlatego wielu kierowców niewiele wie na jakich zasadach minicasco funkcjonuje. Tymczasem minicasco jest bardzo atrakcyjnym cenowo ubezpieczeniem, szczególnie dla osób jeżdżących ostrożnie. A mini dlatego, ponieważ jest to ograniczona polisa chroniąca kierowców od kradzieży auta oraz szkód całkowitych. Jaśniej, jest to wariant ubezpieczenia autocasco z ograniczonym ubezpieczeniem. Trzeba jednak pamiętać o jednej zasadniczej sprawie, minicasco obejmuje tylko takie zdarzenia jak kradzież auta oraz wypadek z winy kierowcy i jeżeli koszt naprawy pojazdu przekracza 70 procent jego wartości. Czyli uznana została tak zwana szkoda całkowita. PZU nieco inaczej interpretuje zakres odpowiedzialności firmy w stosunku do właścicieli polis minicasco. Otóż w PZU zakres ochrony obejmuje; „odpowiedzialność za szkody, na powstanie których posiadacz pojazdu nie miał wpływu i zapewniające odszkodowanie za szkody, które musiałby pokryć sam. Ubezpieczenie minicasco gwarantuje wypłatę odszkodowania gdy wystąpi szkoda w pojeździe bądź w jego wyposażeniu wskutek: zderzenia z osobami, zwierzętami; działania osób trzecich – w tym włamania; zdarzeń losowych takich jak powódź, pożar; działania czynników termicznych lub chemicznych oraz wskutek kradzieży pojazdu, jego części lub wyposażenia, a także jego uszkodzenia po kradzieży lub próbie kradzieży”.
– Chciałbym podkreślić jedną rzeczy. Starających się o zakup własnego samochodu najczęściej interesuje tani kredyt samochodowy, który można otrzymać w banku i jest to zrozumiała decyzja. Problem tylko w tym gdzie taki tani kredyt samochodowy można znaleźć i czy w ogóle taki kredyt jeszcze istnieje. Wprawdzie każdy niemal bank ma w swojej ofercie również kredyt samochodowy, problem tylko w tym, że procedury jego uzyskania oraz koszty sprawiają, że po pierwsze o wiele trudniej jest go otrzymać, a po wtóre jeżeli obliczymy jego koszt to z pewnością okaże się, że nie jest to taki tani kredyt samochodowy. Mimo to bierzemy kredyty samochodowe dlatego, ponieważ nie mamy innego wyjścia – powiedział jeden z kredytobiorców.
.