Droga konsolidacja

Droga konsolidacja Banki kredyty sytuacja

Coraz trudniejsza jest sytuacja na rynkach finansowych zjednoczonej europy. Płonie Grecja, zamieszki w Hiszpanii, Portugalii i Włoszech, w zasadzie w większości państw unijnych sytuacja gospodarcza coraz bardziej się komplikuje. Ale to dopiero początek, bowiem prognozy nie są najlepsze i raczej należy się przygotować na kolejną drugą już falę kryzysu niż na polepszenie sytuacji. Polski jak zapewne wiemy również nie omijają kłopoty, rosną ceny, coraz więcej osób traci pracę, ponieważ bankrutują firmy, a kredyty trzeba spłacać. Wprawdzie nasza sytuacja jest o niebo lepsza niż na przykład Greków czy Włochów, ale takich osób którzy mają coraz więcej kłopotów ze spłatą kredytów jest coraz więcej. Banki oczywiście proponują swoim klientom kredyty konsolidacyjne, czt też kredyty dla zadłużonych. Ale po pierwsze kredyty konsolidacyjne kosztują i są to kredyty długoterminowe, a kredyty dla zadłużonych z komornikiem banków nie interesują. Natomiast kredyty konsolidacyjne zdaniem banków mają być antidotum na kłopoty finansowe kredytobiorców. Czy jednak rzeczywiście są? Może i tak, ale za konsolidacje trzeba również słono zapłacić, no i jak już wspomnieliśmy zadłużyć się na wiele lat.
– Niestety konsolidacja kosztuje i to niemało. Za kredyty konsolidacyjne trzeba nieźle zapłacić, tak jak za każdy inny kredyt i nie trzeba nas mamić naciąganymi informacjami i reklamami i promocjami. A tak reklamowane darmowe konta. Nie było, nie ma i z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że nigdy nie będzie żadnych kont darmowych. Jeżeli nawet banki nie pobierają w tej chwili opłat za otwarcie i prowadzenie konta, to każą sobie nieźle płacić za przelewy, zlecenia stałe i usługi dodatkowe, które też coraz częściej są klientom proponowane. A kredyty konsolidacyjne? Proszę porozmawiać z kredytobiorcami, którzy już pobrali takie kredyty – denerwuje się jeden z kredytobiorców.
Banki twierdzą, że dopłacają do interesu z kontami bankowymi, bowiem na przykład za operacje bankowe na koncie z wykorzystaniem internetu, banki płacą klientom złotówkę. Oczywiście nie wszystkie banki, ale takie są. Tylko tak naprawdę usługi i produkty bankowe ciągle drożeją, a to, że bank jedną ręką dopłaca do naszych kont i na dodatek skrupulatnie to wylicza, to drugą ręką zabiera dwa razy tyle. Ot i cała filozofia bankowego raju. Podobnie jest z konsolidacjami. Poza tym kredyty bankowe nie tylko, że są drogimi produktami, to banki jeszcze manipulują przy nich. A konkretnie przy ustawie antylichwiarskiej, którą banki nauczyły się w mistrzowski sposób omijać – między innymi poprzez podniesienie opłat bankowych, prowizji, marży oraz nakazu ubezpieczania kredytu obojętnie w jakiej formie to się odbywa. Tym samym rzeczywisty koszt kredytu rośnie do 50 i nawet więcej procent – kredyt konsolidacyjny nie jest w tym wyjątkiem. Dlatego podejmując decyzje w tej sprawie powinniśmy wszystko dokładnie przeliczyć. Należy też domagać się w banku konkretnej informacji na temat tego czy innego produktu, a przede wszystkim jego rzeczywistego kosztu.