Omijajmy firmy pożyczkowe

Omijajmy firmy pożyczkowe kredyty chwilówki wynagrodzenia

Tak zwane szybkie kredyty zawsze na rynku kredytów były w cenie, co nie oznacza oczywiście, że kredytobiorcy dosłownie bili się o nie, nie mniej fakt jest taki, że sytuacji, kiedy na gwałt potrzebowaliśmy gotówki zawsze się zdarzały i potrzebowaliśmy pewnością będą zdarzać. Tylko kiedyś o takie kredyty, nazwijmy je chwilówkami, było bardzo łatwo, teraz niestety już tak nie jest. Jest jeszcze wiele osób, które pamiętają czasy peerelu, wtedy nikt nie myślał, aby takich kredytów chwilówek szukać w bankach, czy też firmach pożyczkowych. Kiedyś niemal w każdym zakładzie pracy można było taką chwilówkę na poczet wynagrodzenia dostać. Wypełnić należało tylko mały druczek, uzyskać odpowiedni podpis i można było ustawiać się grzecznie w kolejce do kasy po pieniądze. No ale czasy peerelu na szczęście dawno minęły, a teraz w firmach raczej nie praktykuje się takich okolicznościowych wypłat. Dlatego do dyspozycji klientów są banki, w których takie kredyty chwilówki można otrzymać. Najczęściej są to niewielkie kilkusetzłotowe kwoty z miesięcznym terminem spłaty. Banki oczywiście ogłaszają się na stronach internetowych z ofertą kredytów chwilówek, jednakże najczęściej brak jest szczegółów dotyczących tej formy pożyczania pieniędzy. Na przykład w citi handlowym była tylko informacją, że takie kredyty są wydawane. Poza tym jak zwykle w takich sytuacjach ogólnikowe informacje typu: zero formalności, najniższe oprocentowanie, żadnych zabezpieczeń i poręczycieli. Podobna sytuacja jest w wielu bankach, natomiast provident do podstawowych informacji typu: ekspresowa pożyczka z dostarczeniem do domu, najlepsza chwilówka kliknij i odbierz pieniądze dodał jeszcze, że kwota takich pożyczek wynosi od 300 do 1500 złotych – koniec informacji. Provident jest jedną z wielu firm pożyczkowych na rynku.
– Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że bankom nie zależy na przedstawieniu pełnej informacji o szybkiej i taniej pożyczce czy kredycie, ponieważ takich produktów po prostu nie ma. Banki owszem pożyczają pieniądze, ale klient dowie się na jakich zasadach dopiero przy spisywaniu formalności związanych z podpisaniem umowy. Trzeba to z całą mocą podkreślić, iż banki w swoich reklamowych ofertach podają niekoniecznie rzetelne informacje, a już z pewnością niepełne. Najczęściej bowiem okazuje się, że rzeczywisty koszt kredytu, czy pożyczki nijak się ma do reklamowego produktu. Szybkie kredyty, pożyczki chwilówki reklamowane są na ulicach, w tramwajach, sklepach, ale tak naprawdę niewiele z tych ulotek wynika – twierdzi jeden z klientów banku.
Wszyscy doskonale wiemy jaka jest sytuacja na rynku kredytów gotówkowych, banki raczej niechętnie podchodzą do tej formy kredytowania. Szybkie kredyty bez zaświadczeń, bik, poręczycieli, szybka gotówka niemal od ręki, to tylko chwyt marketingowy. Banki sparzyły się na tego rodzaju pożyczkach. Ale z drugiej strony kredyty chwilówki ze spłatą za miesiąc czy dwa to żadne ryzyko. Tym bardziej, kiedy kredytobiorca dysponuje stałym dochodem, nie mówiąc już o koncie w banku.